Tabbouleh.

Tabbouleh.
- 1 pęczek mięty
- 1 pęczek pietruszki
- sok z jednej cytryny
- 50 ml oliwy z oliwek
- 2 pomidory
- 1 czerwona cebula
- 15o g kaszki kuskus
- sól, pieprz
Sposób przygotowania:
00:01 Kini ^^ 8 Comments

12:34 Kini ^^ 5 Comments
Dalekowschodnich smaków chciałam spróbować już dawno temu. Zawsze jednak obawiałam się, że te dość specyficzne nuty smakowe nie polubią się z moimi receptorami na języku. Poszukiwałam więc czegoś mało inwazyjnego na sam początek ;) No i znalazłam. U Małgosi z bloga Pieprz czy wanilia. Soba z kurczakiem. Brzmiało dość bezpiecznie. Chwilę potrwało zanim udało mi się znaleźć sobę, ale w końcu się to udało. Dokupiłam resztę składników (po zmodyfikowaniu przepisu na oszczędną, studencką wersję ;) ) i przystąpiłam do działania! I wcale nie żałuję. Obiad był przepyszny!23:53 Kini ^^ 5 Comments

17:10 Kini ^^ 4 Comments

Czekolada – nie samym ruchem człowiek żyje! Czekolada jest źródłem nie tylko magnezu. Po zjedzeniu nawet niewielkiego kawałka w naszym mózgu rośnie poziom serotoniny i właśnie endorfin. Ten pierwszy neuroprzekaźnik przeciwdziała depresji. Przy uszczęśliwianiu się czekoladą warto jednak pamiętać, że wciąż jest to bardzo tucząca przyjemność, od której również można się uzależnić.
Dodać jogurt, mleko, jajka, schłodzone roztopione masło, wymieszać za pomocą widelca (niezbyt dokładnie, dobrze, żeby ciasto miało grudkowatą konsystencję). Do ciasta dodać drobno posiekaną gorzką czekoladę, rodzynki i aromat cytrynowy, wymieszać. Masę rozłożyć do foremek, piec ok. 30 minut. Po ostudzeniu ozdobić roztopioną białą czekoladą i dowolnymi dodatkami (np bakalie, posypki, owoce itp).10:00 Kini ^^ 9 Comments
Wtorek, 26 października. Był piękny słoneczny dzień. Zrobiłam sobie krótką wycieczkę na Uczelnię, ale szybko musiałam wrócić do domu. Jadąc tramwajem w kierunku ronda Czyżyńskiego cieszyłam się niezmiernie jesiennymi, dość ciepłymi promieniami słońca. Na domową 'wizytę' miałam niewiele czasu, bo w planach już było popołudnie i wieczór z panienką Agnieszką ( w programie m.in. pieczenie muffinów i ciasta kokosowo-czekoladowego :) ). Doskwierał mi jednak lekki głód i musiałam coś z tym zrobić. Na szybko, bo miałam tylko godzinkę. Pierwsza myśl: pancakes! Błyskawiczne przygotowanie i w smaku rewelacyjne. Zjadane z dowolnymi dodatkami. Pychotka! I nawet Agu załapała się na porcję 'na wynos' :)19:55 Kini ^^ 7 Comments

22:12 Kini ^^ 10 Comments
Znowu nie było mnie miesiąc. Zebrałam kilka przepisów do podzielenia się z Wami, sprawdziłam je, polubiłam, ale jakoś brakło mi czasu, żeby puścić je dalej w obieg. A to wszystko dlatego, że od kilku długich tygodni pracuję, a ponadto pomagam troszkę w remoncie i urządzaniu mojego nowego, krakowskiego mieszkanka. Własnego. :)
00:47 Kini ^^ 6 Comments



11:13 Kini ^^ 7 Comments


17:13 Kini ^^ 6 Comments

Sałatka ryżowa z tuńczykiem

14:37 Kini ^^ 3 Comments
Wiosna teraz już chyba faktycznie zawitała. Temperatura powietrza w dzień przekracza 10 stopni. Świeci słońce (no, może dzisiaj już niekoniecznie ;) ). Ptaki budzą mnie swoimi trelami każdego dnia. Pojawiają się pąki na drzewach. Ludzie są weselsi, bardziej energiczni, chodzą lżej ubrani. Osobiście bardzo mi się to podoba :)
14:45 Kini ^^ 7 Comments

15:41 Kini ^^ 4 Comments
Studiuję już 5 miesiąc... Zdążyłam przez ten czas zauważyć jak bardzo różnią się realne studia od tych, które sobie wyobrażałam ;) Przed październikiem wierzyłam, że dzięki niezbyt napiętemu grafikowi zajęć na uczelni, będę mogła gotować i piec do woli, poznawać nowe przepisy, próbować nowe smaki. Szczerze mówiąc niewiele się z tego spełniło ;) Znalazłam bowiem czasowypełniacz zwany dalej organizacją studencką, bez której samo studiowanie zdecydowanie byłoby nudne, a dzięki której na wiele rzeczy brakuje czasu ;) Na początku chyba troszkę za bardzo zachłysnęłam się działalnością w NZSie. Pewnie po części dzięki temu czeka mnie teraz egzamin poprawkowy z mikroekonomii. Sesja mogłaby być już dawno za mną, ale stało się nieco inaczej ;) Teraz o dziwo na wszystko mam czas i ochotę - byleby nie uczyć się ekonomicznych zagadnień...
Cześć! Mam na imię Kinga, bloga Yummy Lifestyle prowadzę od 2008 roku. Znajdziesz tutaj sprawdzone przepisy na różnego rodzaju dania, desery i napoje. Mam nadzieję, że znajdziesz tutaj coś dla siebie i wrócisz po więcej. Jeśli masz jakiekolwiek sugestie co do przepisu lub wypróbowane danie Ci smakowało, będzie mi miło jeśli zostawisz swój komentarz pod odpowiednim postem.
8 komentarze :
Daj znać co myślisz!